SEO - Metody i tricki bezużyteczne (nic nie zyskasz, ale też nie zaszkodzą)
1. Tagi Meta Keywors
Dawno temu tag Meta Keywords
<meta name="keywords" content="lista słów kluczowych">
został stworzony aby przekazać wyszukiwarkom informacje dotyczące słów kluczowych związanych z treścią danej strony WWW. Obecnie wyszukiwarki pobierają treść strony a następnie same "wyciągają" z tej treści odpowiednie słowa kluczowe nie zwracając uwagi na ten tag. W związku z tym jest on z punktu widzenia SEO bezużyteczny i spokojnie możesz go sobie odpuścić.
Jednak jeśli planujesz wyświetlać na stronie reklamy kontekstowe (np Google AdSense), wtedy możesz (choć nie musisz) zastosować go w celu lepszego dopasowania reklam do treści Twojej strony WWW.
|
|
2. Keyword Density
... czyli nasycenie tekstu słowami kluczowymi, to jeden z najbardziej przecenianych elementów SEO, który tak naprawdę obecnie nie ma już wpływu na pozycję strony w wynikach wyszukiwania.
Czym jest Keyword Density, i dlaczego mit mówiący o znaczeniu KD jest tak żywotny?
Keyword Density to wskaźnik mówiący o procentowym udziale danego słowa kluczowego (lub frazy) w treści strony WWW.
Liczony jest według poniższego wzoru: Keyword Density = ilość_powtórzeń_słowa_kluczowego / całkowitą_ilość_słów_w_tekście * 100%
Tak więc jeśli strona zawiera 150 słów a zwrot SEO powtarza się w treści 24 razy to Keyword Density dla zwrotu SEO wynosi:
KD (SEO) = 24/150 * 100% = 16%
Dlaczego więc obecnie Keyword Density jest bezużyteczny (z punktu widzenia SEO)?
Wyszukiwarki (a konkretniej ich algorytmy) wciąż ewoluują, i obecnie Keyword Density ma znikome (o ile ma wogóle jakiekolwiek) znaczenie z punktu widzenia SEO i pozycjonowania z jednego prostego powodu: jest on łatwy do zmanipulowania.
Są tysiąsce innych rzeczy, które są brane pod uwagę przez wyszukiwarki podczas ustalania pozycji strony w rankingu, dlaczego więc miałyby one opierać swe działania na tak prostej, zeby nie powiedzieć prymitywnej (a do tego łatwej do zmanipulowania) wartości jak Keyword Density.
Zapewne spotkałeś się z zaleceniami, że wartość Keyword Density powinna wynosić pomiędzy 7 a 10%, lub 3-7% itd. Wszystko to bzdury. Wyszukiwarki na przestrzeni ostatnich lat zmieniły znacząco swoje algorytmy i obecnie "lubią" strony pisane dla ludzi... czyli naturalnym językiem.
Pamiętasz co pisałem we wcześniejszych artykułach? Stronę WWW tworzysz dla LUDZI a nie dla wyszukiwarek. Tak naprawdę strona może mieć dowolną wartość Keyword Density dla danego słowa (od 0 do 100%) i niezależnie od tego wciąż będzie dla niego wysoko spozycjonowana (lub wręcz przeciwnie).
Oczywiście wciąż możesz chcieć kontrolować ten parametr, lecz pamiętaj: nie ma idealnej wartości dla tego współczynnika, i w zasadzie każda wartość się sprawdzi jeśli tekst będzie napisany językiem naturalnym z myślą o ludziach odwiedzających Twoją stronę WWW.
Dlaczego więc wciąż są ludzie sprawdzający wartość tego współczynnika, jeśli nie ma on zadnego znaczenia dla pozycjonowania strony WWW?
|
Pewnie dlatego, że jest to prosta i szybka, ale zarazem bardzo niedokładna metoda "oszacowania" tematyki danej strony WWW. Dlatego też nie przeceniaj Keyword Density, bo nie jest to obecnie nic innego jak zwykła cyferka zupełnie bezużyteczna z punktu widzenia SEO.
Kolejne ciekawe pytanie brzmi: dlaczego ten mit jeszcze nie upadł i tak wiele osób wciąż uważa że Keyword Density jest tak istotne?
Może dlatego, że idea tego wskaźnika jest łatwa do zrozumienia i łatwo zarazem zmodyfikować jego wartość wprowadzając w sumie niewielki zmiany na stronie WWW.
Pamiętaj jednak: Keyword Density jest bezużyteczne z punktu widzenia SEO i pozycjonowania strony WWW.
|
Moim zdaniem zamiast starać sie "na siłe" uzyskać określony poziom KD dla konkretnego słowa kluczowego lepiej skupić się na napisaniu wartościowego tekstu, i używać w nim synonimów (dzięki czemu mamy szansę spozycjonować stronę na inne słowa kluczowe <synonimy> i wykorzystać efekt długiego ogona <long tail> ale o tym napiszę w innym artykule>).
3. Dynamiczne i statyczne adresy stron WWW (URL)
Możesz mi wierzyć lub nie - jeśli chodzi o ewentualne problem z zaindeksowaniem strony spowodowane dynamicznymi adresami URL - nie ma to obecnie znaczenia.
Czasy, gdy wyszykiwarki maiły problemy z dynamicznymi adresami URL przeminęły bezpowrotnie, i obecnie sposób adresowania strony nie ma wpływu na jej zaindeksowanie przez wyszukiwarki.
Jednak adresy statyczne z punktu widzenia SEO mają pewną niewielką przewagę. Jesli uważnie czytałeś kolejne artykuły to zapewne przypominasz sobie jak pisałem o użyciu słów kluczowych w nazwach katalogów i plików.
Jeśli więc masz możliwość wpłynięcia na adres statyczny (chodzi o umieszczenie w nim słowa kluczowego związanego z treścią strony) to warto skorzystać z adresów statycznych (w niektórych systemach CMS określane są one jako SEO friendly URL's)
Przykład:
adres dynamiczny: http://www.twoja_strona.pl/content/blogcategory/47/220/ adres statyczny: http://www.twojastrona.pl/schody/schody-arke.html
4. www.nazwastrony.pl kontra nazwastrony.pl
Nie ma różnicy. Jeśli chcesz aby Twoja strona była dostępna pod jednym i drugim adresem, to powinieneś umieścić w pliku .htaccess coś takiego:
RewriteEngine on RewriteCond %{HTTP_HOST} ^domena.pl RewriteRule (.*) http://www.domena.pl/$1 [R301,L]
5. "Podłoga" (_) kontra myślnik (-) w adresach URL
Ponownie - nie robi żadnej różnicy z punktu widzenia SEO i wpływu na pozycję w wynikach wyszukiwania. Możesz spokojnie używać jednego bądź drugiego, lub wręcz nie używać żadnego separatora (choć w takim przypadku adres będzie mniej czytelny dla ludzi)
6. Podfoldery
Czy lepiej aby adres strony był możliwie krótki i wyglądał np. tak:
http://domena.pl/male_tanie_drobiazgi.php
czy tak:
http://domena.pl/male/tanie/drobiazgi/index.php
Czy umieszczenie plików strony w głębokiej strukturze folderów zaszkodzi pozycji w rankingu? Odpowiedź brzmi NIE, nie zaszkodzi albowiem obecnie nie ma znaczenia jak głęboko w strukturze katalogów są umieszczone pliki. To co się naprawdę liczy to "ilość kliknięć" niezbędna aby dotrzeć na daną podstronę ze strony głównej. Jeśli wystarczy jedno kliknięcie to oczywiście taki plik jest ważniejszy niż taki "oddalony" od strony głównej o np. 5 kliknięć.
Strona główna serwisu zazwyczaj ma dużo "mocy" (link juice) do podziału, więc strony podlinkowane bezpośrednio ze strony głownej są oczywiście ważniejsze niż pozostałe (w koncu otrzymują więcej mocy ze strony głównej). |